Piotr Majchrzak, Michał Rządkowski

Startup, czyli pomysł na siebie



Pojęcie startupu jest w Polsce stosunkowo nowe. Przeciętny przechodzień zapytany o to czym jest startup, obojętnie wzruszy ramionami lub odpowie, że to zapewne coś z nowej oferty lokalnego fastfoodu. Pojęcie to jest nam jednak znacznie bliższe niż mogłoby się wydawać. Korzystamy z Google, Facebooka, WP, Onetu, Filmwebu. Mało kto wie, że te pomysły były startupami, a powstawały w czasach kiedy o wiele trudniej niż dzisiaj było pozyskać środki finansowe na ich rozwój.


Definicja startupu?


Zespół Fundacji Startup Poland definiuje startupy jako przedsięwzięcia, w których przetwarzanie informacji i pochodne technologie stanowią kluczowy element ich modelu biznesowego. Na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która zajmuje się wspieraniem nowych inicjatyw, możemy natomiast się dowiedzieć, że Startup, to nic innego jak biznes. Startup obejmuje zawsze osobę i jej pomysł, który jest w początkowej fazie rozwoju. Aby zobrazować drogę powstawania tego rodzaju biznesu posłużymy się jednym z powyżej wspomnianych przykładów.


Jak powstaje startup?


Założyciele Google – Larry Page i Sergey Brin poznali się na Uniwersytecie Stanforda w 1995 roku. Rok później opracowali wyszukiwarkę, która określała ważność poszczególnych stron na podstawie linków. Larry i Sergey ostatecznie nazwali swoje dzieło „Google” (od słowa „googol” – terminu matematycznego, który oznacza jedynkę ze 100 zerami). Firma Google Inc. powstała w 1998 roku, gdy Andy Bechtolsheim, współzałożyciel firmy Sun, wypisał czek na 100 000 dolarów dla podmiotu, który jeszcze wtedy nie istniał. Dziś Google oferuje znacznie więcej, a z usług tej wyszukiwarki czy poczty elektronicznej korzystają miliony ludzi na całym świecie.

Przykład ten pokazuje jak wygląda powstawanie startupu. Startupy tworzą najczęściej młodzi ludzie, ze środowiska akademickiego, którzy mają pomysł na biznes. Nie jest to jednak zwyczajna idea. Pomysł musi być innowacyjny przynajmniej w skali danego kraju, a najlepiej w skali globu. Młodzi przedsiębiorcy muszą ponadto dysponować umiejętnościami i wiedzą, która pozwoli go zrealizować. Wydaje się całkiem proste, prawda? Warto jednak pamiętać o tym, że osoby młode zazwyczaj nie dysponują nadmiarem gotówki, a 100 złotych otrzymane od rodziców, czy dziadków na urodziny, z pewnością nie wystarczy na założenie własnego biznesu. Jak pokazuje przykład wspomnianych panów z Google, kluczowym momentem jest zatem pozyskanie inwestora. To dopiero jego środki otwierają drogę do tego, żeby stworzony biznes mógł przynosić zyski i się rozrastać. Skuteczne pozyskanie środków finansowych wymaga od przyszłych biznesmenów komunikatywności jak również syntetycznego mówienia o swoim pomyśle. Wynika to z faktu, że potencjalni inwestorzy, choć otwarci na nowe inicjatywy nie dysponują raczej nadmiarem czasu. Stąd na prezentację pomysłu przewidziane jest zazwyczaj przysłowiowe pięć minut.


Dla kogo jest startup?


Jak już wcześniej wspomnieliśmy startupy tworzą głównie osoby młode, ale nie jest to reguła. Najlepszym przykładem jest Mark Pincus urodzony w 1966 roku. Jest on twórcą jednej z najpopularniejszych platform z grami internetowymi- Zynga. Zynga nie była pierwszym biznesem tego obecnie 50-cio letniego przedsiębiorcy. Tak więc dla kogo jest startup? Platformy startowe są dla ludzi pomysłowych, dysponujących odpowiednimi kompetencjami, niezniechęcających się, potrafiących pozyskiwać sobie partnerów do realizacji swoich idei. Wymogiem nie jest posiadanie środków finansowych. Co więcej startupy są dla osób, które chcą uniknięcia pracy w stałych godzinach za minimalną krajową.


Skąd pozyskać środki?


Jedną z metod finansowania projektów rozpoczynanych jako startup jest korzystanie z funduszy venture capital lub z pomocy aniołów biznesu. Venture capital to średnio- i długoterminowe inwestycje w przedsiębiorstwa niepubliczne znajdujące się we wczesnych fazach rozwoju, połączone ze wsparciem menedżerskim a prowadzone przez wyspecjalizowane podmioty. Anioły biznesu to z kolei zamożne osoby, które przeznaczają kapitał na finansowanie przedsięwzięć będących w bardzo wczesnych fazach rozwoju w zamian za udziały w tych przedsięwzięciach.


Jak rozwinąć startup na Lubelszczyźnie?


Startupy w Polsce mają szansę rozwoju w otoczeniu Inkubatorów Przedsiębiorczości i Parków Naukowo Technologicznych. Decyzją Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Lubelski Park Naukowo-Technologiczny został jednym z trzech animatorów platform startowych. Młodzi przedsiębiorcy mogą uzyskać pomoc w zakresie warsztatów i doradztwa mentorów. Skorzystanie z oferty otwiera również drogę do uzyskania dofinansowania swojego pomysłu w ramach działania 1.1.2 Rozwój startupów w Polsce Wschodniej. W programie można uzyskać dofinansowanie nawet do 800 tysięcy złotych.

Perspektywy rozwoju tego typu działalności są znacznie lepsze niż jeszcze kilka lat temu. Jeśli więc masz dobry, nowy pomysł i znasz ludzi, z którymi mógłbyś go zrealizować, to może to jest biznes dla Ciebie. Jeśli teraz nie czujesz się jeszcze gotowy na krok w stronę startupów, pamiętaj o tej możliwości, zwłaszcza gdy już znajdziesz się w środowisku akademickim. Jak powiedział Reid Hoffman „Wszyscy ludzie są przedsiębiorcami, nie dlatego, że powinni zakładać firmy, ale dlatego, że jest to zakodowane w naszym DNA.”



Bibliografia:

1. http://www.web.gov.pl/wiedza/pomysl-na-e-biznes/621_2206.html
2. „Polskie Startupy. Raport 2015”
3. https://www.google.pl/about/company/



Piotr Majchrzak

- przedsiębiorca, właściciel Lubelskiej Akademii Rozwoju, koordynator projektów, inwestycyjnych, infrastrukturalnych oraz badawczych, ekspert oceniający w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Lubelskiego. Działa w branży konsultingowej oraz Smart City.



Michał Rządkowski

- psycholog, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, były współpracownik Katedry Emocji i Motywacji KUL, stały współpracownik Lubelskiej Akademii Rozwoju. Interesuje się psychologią biznesu oraz zarządzaniem.



Artykuł powstał w ramach projektu pt. „Czas na przedsiębiorczość młodych!”,
realizowanego z Narodowym Bankiem Polskim, w ramach programu edukacji ekonomicznej.